kasyno |Projekty domów |Lekarze w Poznaniu
„Takie czasy — myślę — takie czasy. Ciekawe, co ocaleje — człowiek czy papier listowy. Kiedy nareszcie powiemy sobie prawdę I jaką to — prawdę Chowam list. Kroki na schodach. Pukanie. Są nasze sanitariuszki. Cała piątka. Kilka dni temu złożyły przysięgę. Żal mi tych dziewcząt. I Bóg daleko i wódz naczelny daleko, najbliższa jest przy nich śmierć. Znam je tylko z pseudonimów. Może nikt nie napisze o nich nawet „Profilu Cienia"
„Profile Cienia" — to tytuł rozpoczętego cyklu wspomnień o poległych, jakie mają być drukowane w miesięczniku literackim „Dźwigary". Redaktorem tego pisma został Roman. Będzie tu drukować swoje wiersze i artykuły Zbyszek Szary, Miecz y Sława, Witold Zalewski, on jeden jedyny pod swoim prawdziwym nazwiskiem, bo ma teraz inne, „lipne", pod którym jest zameldowany. Pismo zapowiada się ciekawie, tak przynajmniej nam to się wydaje teraz. Zobaczymy, ile to wyjdzie numerów do końca wojny.
Pierwszy „Profil Cienia" napisałam o Aleksandrze. Na pół stronie maszynopisu musiało zmieścić się całe życie Aleksandra. O JarkuOlbrzymie wspomnienie pisze Roman. Żartuje, że i o sobie napisze sam, aby nie sprawiać nikomu kłopotu.
— Już ty wysmarujesz legendę! — uśmiecha się Ziutka.“(8)
implanty wrocław |Catering Warszawa |tworzenie stron internetowych
„Takie czasy — myślę — takie czasy. Ciekawe, co ocaleje — człowiek czy papier listowy. Kiedy nareszcie powiemy sobie prawdę I jaką to — prawdę Chowam list. Kroki na schodach. Pukanie. Są nasze sanitariuszki. Cała piątka. Kilka dni temu złożyły przysięgę. Żal mi tych dziewcząt. I Bóg daleko i wódz naczelny daleko, najbliższa jest przy nich śmierć. Znam je tylko z pseudonimów. Może nikt nie napisze o nich nawet „Profilu Cienia"
„Profile Cienia" — to tytuł rozpoczętego cyklu wspomnień o poległych, jakie mają być drukowane w miesięczniku literackim „Dźwigary". Redaktorem tego pisma został Roman. Będzie tu drukować swoje wiersze i artykuły Zbyszek Szary, Miecz y Sława, Witold Zalewski, on jeden jedyny pod swoim prawdziwym nazwiskiem, bo ma teraz inne, „lipne", pod którym jest zameldowany. Pismo zapowiada się ciekawie, tak przynajmniej nam to się wydaje teraz. Zobaczymy, ile to wyjdzie numerów do końca wojny.
Pierwszy „Profil Cienia" napisałam o Aleksandrze. Na pół stronie maszynopisu musiało zmieścić się całe życie Aleksandra. O JarkuOlbrzymie wspomnienie pisze Roman. Żartuje, że i o sobie napisze sam, aby nie sprawiać nikomu kłopotu.
— Już ty wysmarujesz legendę! — uśmiecha się Ziutka.“(8)
<<<< To były momenty w których
| - Rzeczywiście - dziwi się >>>>
implanty wrocław |Catering Warszawa |tworzenie stron internetowych